(O pfe..!)
Pisze Zosia, ze się wybierają do Was. Ba! Zośka się znów nacieszy dzieciakami.
Ale co Stasiek nasz? Jakoś mu to wolno bardzo idzie to bywanie w Dębsku. Wiem, ze robicie oboje, co możecie w tej sprawie, i ze trudno się za kogo zastawiać osobiście w podobnym przypadku. Ale mi przykro, ze to się może na niczym skończyć, bo miałby dobrą pannę, a i czas mu tez pomyśleć o ustaleniu się.
Piszcie do mnie, moi drodzy, szeroko i długo, bom bardzo stęskniona i spragniona wiadomości od Was.
Całuję Was oboje najserdeczniej, jak równiez Anulkę i Ramzeska drogiego!
Bywajcie mi wszyscy zdrowi!
M.K