Ściskam Cię serdecznie, mój drogi Stasiu, i dziękuję Ci za Twój miły list. Jestem strasznie zapracowana w tych czasach z powodu jubileuszu Sienk[iewicza]. Później tedy napiszę więcej. Teraz siedzę w jednym pokoiku na wsi pod Monachium, żeby mieć do pracy ciszę i samotność. Ażem się przeraziła twymi kąpielami przez listopad! Jedź, naturalnie, do Janków!
Trzymajcie się razem, moi najdrożsi!
M.K.
[pod ilustracją dopisany adres:
Neu Passing Villa Waln.