Kochana Lorko,
będę zapewne w Łodzi d[nia] 24, lub 25 maja, jeżeli mi się uda przebyć granicę. Trzeba mi zobaczyć się z chłopcami. Jeżeli będziesz mogła przyjechać, to byśmy się razem zobaczyli.
Pisałam niedawno do Ciebie. Uważaj, czy nie zrobisz różnicy w domu, wyjeżdżając, a i ze swymi środkami się oblicz.
Bądź zdrowa. Całuję Cię.
M.K.