Lor, dlaczego tak dawno nie piszesz? Wiem, ze jesteś bardzo zajęta, ale na parę słów wiadomości o swoim zdrowiu musisz znaleźć wolną chwilę.
Całuję Cię serdecznie.
M.K
[dopisek w górnej części ilustracji:]
Obrzydliwa karta, z tych szkaradnych kompletów, od których kupna nie można się na ulicy uchronić. Co się dzieje z ciotką Świrską?
[dopisek w dolnej części ilustracji:]
Byłam wczoraj w prastarej bazylice św. Wawrzyńca, Twojego patrona. Cudowna prostota, od wszelkiej wymyślności daleka. Muszę poszukać karty z widokiem tej bazyliki dla Ciebie. Już tylko trzy tygodnie tu.
Całuję Cię raz jeszcze.
M